Bełkot Myśli

Argumentacja Brexitera Dla Europy

Kampania Brexit przyniosła wiele obietnic dotyczących tego, co oznaczałoby opuszczenie UE. Patrząc na argumenty kampanii “Leave”, może się okazać, że pozostawanie w mocy jest w rzeczywistości najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o dotrzymywanie obietnic składanych wyborcom.

W “znaczącym głosowaniu” brytyjski parlament odrzucił majowe porozumienie w sprawie wycofania się premiera Theresy.  Lepsze porozumienie wynegocjowane do 29 marca jest jednak mało prawdopodobne, pomimo najlepszych starań pani poseł May, aby połączyć obozy i pochwał Owena Pattersona za rozmowy jako “konstruktywne”. Coraz więcej głosów wzywa do drugiego głosowania. W nadchodzących tygodniach posłowie stoją zatem przed trudnym wyborem: ryzyko braku porozumienia, prowadzącego do zawirowań na wyspie Irlandii i szeregu niepewności buforowanych jedynie przez szkielet podstawowych umów międzynarodowych; lub opóźnienie Brexit; oraz, jak zauważyła Theresa May, “ryzyko braku Brexit w ogóle”.

Żaden Brexit w ogóle nie może być w rzeczywistości idealnym rozwiązaniem dla większości zwolenników Brexit. Teraz jest już jasne, że wynegocjowany Deal pozostawi Wielką Brytanię jedynie państwem wasalem UE, zamkniętym na zasadach bez prawa głosu, ze względu na nierozwiązywalną kwestię granicy irlandzkiej. Jeżeli Wielka Brytania odbiega od unijnych taryf i standardów, UE będzie zobowiązana do zbudowania granicy między Irlandią a Irlandią Północną – ponieważ bez takiej granicy jednolity rynek byłby zagrożony. Z drugiej strony, potencjał “No Deal” okazuje się jeszcze mniej zdolny do spełnienia obietnic kampanii “Leave Campaign”.

Źródło: https://flickr.com/photos/63878889@N00/33336615900, autor: Sinn Fein, licencja CC BY-SA 3.0

Kontrola migracji

Zdolność do kontrolowania migracji do Wielkiej Brytanii była ważnym zobowiązaniem w ramach kampanii “Leave”. Pomysł polegał na tym, że po opuszczeniu UE Wielka Brytania nie będzie już dłużej związana czterema swobodami, w tym swobodnym przepływem osób z innych obszarów UE.

Jednakże jest mało prawdopodobne, aby każde dotychczas zaproponowane rozwiązanie ograniczyło imigrację z UE. System punktowy w stylu australijskim nie tylko istnieje już w Wielkiej Brytanii dla obywateli spoza UE, ale nie zablokowałby większości osób przybywających z UE do pracy w Wielkiej Brytanii. Większość obywateli UE przybywających do Wielkiej Brytanii kwalifikowałaby się do wjazdu na terytorium Wielkiej Brytanii na podstawie kwalifikacji, a w każdym razie szacuje się, że przyniosłoby to gospodarce średnio o 2600 EUR więcej niż przeciętny obywatel brytyjski. Tymczasem sektory uzależnione od zatrudnienia migrantów prawdopodobnie zostałyby pozbawione kluczowych pracowników, co doprowadziłoby do niedoborów w rolnictwie i niedoborów w innych ważnych sektorach.

Pomijając fakt, że większość brytyjskiej ludności korzysta ze swobody przemieszczania się; czy to w czasie wakacji, studiów czy pracy; opuszczenie UE po prostu skomplikowałoby proces przyciągania talentów i wysłałoby światu sygnał, że Wielka Brytania jest zamknięta dla biznesu. Z drugiej strony, w ramach UE Wielka Brytania może nadal narzucać system punktowy krajom spoza UE i może współdecydować w kwestiach takich jak to, czy nowe państwo członkowskie UE powinno od razu korzystać ze swobody przemieszczania się1. Ponadto Zjednoczone Królestwo może teoretycznie współpracować z innymi państwami członkowskimi za pośrednictwem UE w celu zapewnienia, że szlaki migracyjne do Zjednoczonego Królestwa są kontrolowane.

Więcej pieniędzy dla NHS

Niezapomniana obietnica, złożona w “Brexit Busie”, mówiąca o tym, że więcej pieniędzy na krajową służbę zdrowia, odzwierciedla szersze twierdzenie, że pieniądze wysłane do UE z Wielkiej Brytanii mogłyby być zamiast tego przekierowane na inne cele.

Pieniądze przekazane UE są w rzeczywistości malutkie – około 1% brytyjskiego PKB: znacznie mniej niż wkład na cele obronne zlecony przez NATO.  Ponadto założenie, że pieniądze można po prostu przekierować, zakłada, że udział w UE w ogóle nie przyniesie korzyści gospodarce: w efekcie jest to analiza o sumie zerowej. Ten uproszczony pogląd ignoruje fakt, że współpraca naukowa, pewność inwestorów i zdolność przedsiębiorstw do dostępu do największego wolnego rynku na świecie z małej wyspy zwanej Wielką Brytanią, stymulują inwestycje w ten rynek, a zatem wnoszą do gospodarki więcej, niż byłoby to możliwe w innym przypadku. Aby przeciwdziałać wydatkowaniu ponad 29 miliardów euro rocznie na Brexit, najlepszym rozwiązaniem może być po prostu pozostanie w UE.

Sprawiedliwsze rozłożenie bogactwa

Najbardziej wspierające obszary Wielkiej Brytanii, które w największym stopniu opuszczają jej terytorium, są również powiązane z tym, że znajdują się w najbardziej niekorzystnej sytuacji. Pomimo tego, że Wielka Brytania jest drugą co do wielkości gospodarką w UE, jest również bardzo nierówna, a ubóstwo stanowi coraz poważniejszy problem (co podkreślono w niedawnym raporcie wysłannika ONZ, ostro krytykowanym przez rząd brytyjski). UE zapewnia fundusze dla regionów o PKB niższym od średniej UE poprzez fundusze strukturalne (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego i Europejski Fundusz Społeczny). Powszechnie wiadomo, że obszary otrzymujące największe wsparcie strukturalne UE, w rzeczywistości często głosowały za wyjazdem.

Opuszczenie UE oznaczałoby, że rząd brytyjski musiałby znaleźć nowe źródła funduszy i wprowadzić nowe struktury finansowania w celu wsparcia tych biedniejszych regionów – co jest jednym z wielu zadań legislacyjnych potrzebnych do wypełnienia luk prawnych związanych z opuszczaniem UE.

Obrazek: Wyniki referendum w UE w Zjednoczonym Królestwie w 2016 r. (żółty remain, niebieski liść), autor: mirrorme22, licencja CC BY-SA 3.0

Niezależna polityka handlowa

Główną korzyścią z opuszczenia UE byłaby możliwość szybkiego i niezależnego określenia liberalnych umów handlowych z państwami trzecimi. Zakłada się, że wielkość UE jest uciążliwa w negocjacjach, stanowiąc barierę dla szybkich i zwinnych umów handlowych. Klasycznym tego przykładem jest nieudane porozumienie “TTIP” UE-USA. Jednakże po opuszczeniu UE Wielka Brytania nie będzie już w stanie stosować istniejących umów handlowych UE i nie będzie miała natychmiastowych kompleksowych umów handlowych, które mogłyby się cofnąć; zamiast tego powróci do zasad Światowej Organizacji Handlu dla większości towarów i usług. Poza blokiem wolnego handlu, narody mogą oczekiwać od partnerów handlowych jedynie taryf krajowych objętych klauzulą najwyższego uprzywilejowania, które domyślnie są wyższe niż te w ramach bloku wolnego handlu: wzrost cen dla konsumentów.

Ponadto poza UE Wielka Brytania pozostaje gospodarką światową, ale nie należy już do drugiego co do wielkości bloku handlowego na świecie. Korzyści płynące z dostępu do rynku Zjednoczonego Królestwa są znacznie ograniczone, a pozycja Zjednoczonego Królestwa w zakresie uzyskiwania koncesji i porozumień w sprawie norm dotyczących produktów wwożonych do Wielkiej Brytanii z nowych umów handlowych zostanie zmniejszona.

Innym argumentem przemawiającym za wyjazdem było to, że zamiast UE Wielka Brytania znalazłaby bardziej naturalną alternatywę we Wspólnocie Narodów jako partner handlowy. Kraje Wspólnoty Narodów znajdują się obecnie w swoich regionalnych grupach handlowych, po tym jak w ciągu ostatnich 40 lat odeszły od swoich związków z Wielką Brytanią. Pogląd, że te byłe kolonie będą skakać przy okazji ponownego otwarcia szlaków handlowych z Wielką Brytanią, został zdruzgotany przez ich reakcje na Brexit. Chociaż rozważą oni umowy handlowe z Wielką Brytanią, wskazali już, że są bardziej skłonni poświęcać czas na negocjowanie umów z większym rynkiem UE, niż z mniejszym rynkiem brytyjskim jako priorytet.

Brytyjczycy coraz częściej odkrywają na nowo podstawy stworzenia UE. Jak mówi Winston Churchill (często błędnie cytowana postać w kampanii Leave), “Przyszłość Europy, gdyby Wielka Brytania miała być wykluczona [ze Wspólnoty Europejskiej] jest rzeczywiście czarna” i to”…. rząd ma prawo złożyć wniosek o przystąpienie do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej….”. Wielka Brytania w UE jest już częścią ogromnego liberalnego bloku handlowego, zdolnego do wymiany towarów na drugim co do wielkości rynku światowym, wolnego od barier i ceł.

Suwerenność parlamentarna

Suwerenność parlamentarna, wolna od kajdan kontroli sądowej UE i UE, była ukoronowaniem Kampanii Opustoszeń. Zdolność do decydowania w pełni o brytyjskich standardach, podatkach (zwłaszcza w przypadku tamponów) i regulacjach jest postrzegana jako największa wygrana z tytułu opuszczenia UE. Twierdzenie, że opuszczenie Unii Europejskiej spowoduje powstanie raju autonomii, stoi w rażącej sprzeczności z dążeniem do wolnego handlu z niektórymi innymi dużymi rynkami na świecie. Ulubiona kompleksowa umowa o wolnym handlu z USA oznaczałaby gotowość do obniżenia standardów i dostosowania się do ram rynkowych – chyba że Wielka Brytania byłaby skłonna widzieć swoich własnych producentów podcinanych przez tańsze, ale gorszej jakości towary. Pomijając fakt, że Wielka Brytania podlega międzynarodowym kodeksom postępowania, celom i jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego. Gdyby Wielka Brytania uniknęła UE lub USA, może być suwerenna, ale nie będzie tolerowana pod względem gospodarczym.

Jak na ironię, inne państwa członkowskie wyraźnie stwierdziły, że członkostwo w UE nie wyklucza nawet budowy państwa zamkniętego. Prezydent Węgier Viktor Orban zwiastował UE, zauważając: “Nie sądzę, aby członkostwo [Węgier] w Unii Europejskiej uniemożliwiło nam zbudowanie nieliberalnego nowego państwa opartego na fundamentach narodowych”.

Ryby

Do tej pory powinniśmy zapytać, czy którakolwiek z obietnic kampanii Leave w ogóle może zostać zrealizowana poprzez opuszczenie UE. Potężnym obrazem kampanii referendalnej była flotylla łodzi, które spuściły Tamizę, wykładzina z flagami Vote Leave i na czele z Nigelem Farage’em na rufie. Jak pokazano na stronie internetowej Fishing for Leave, twierdzenie, że opuszczenie UE stworzyłoby “złotą szansę na odzyskanie 70% zasobów rybnych Wielkiej Brytanii i odmłodzenie wielomiliardowego przemysłu rybnego dla narodu”, przynosząc dobrobyt i zrównoważony rozwój rybołówstwa, jak to pokazują przykłady Norwegii, Islandii i Wysp Owczych.

Ważny kulturowo przemysł pokłada nadzieję w tym, że po opuszczeniu UE Wielka Brytania odzyska kontrolę nad “swoimi wodami” i zdecyduje, które stada mogą być tam poławiane, a które nie. Wody te można zamknąć dla innych “zagranicznych flot rybackich”, co oznacza większe połowy dla brytyjskich rybaków. Niestety, Wielka Brytania nadal podlega międzynarodowemu prawu morskiemu i dlatego będzie mogła domagać się jedynie quasi-kompletnej kontroli wód do 6 mil od brzegu. Co więcej, Wielka Brytania może być wyspą, ale znajduje się zaledwie 21 mil od Francji w najbliższym jej punkcie i w związku z tym dzieli prawie wszystkie swoje zasoby rybne z tym czy innym krajem. Musi zatem prowadzić negocjacje z tymi krajami, z których większość jest członkami UE.

W celu zapewnienia zrównoważonego systemu rybołówstwa Wielka Brytania musi również nadal narzucać kwoty, ponieważ zasoby rybne są dalekie od niewyczerpywalności. Wydaje się mało prawdopodobne, aby rząd brytyjski rozdzielił takie kwoty, do czego zawsze miał prawo, w przyszłości w inny sposób: w związku z tym rybacy znajdą się w takiej samej sytuacji jak poprzednio, bez miejsca przy stole, aby negocjować z innymi państwami członkowskimi UE, kiedy co roku w grudniu będą decydować o swoich “TACS i kwotach” w odniesieniu do gatunków i stad ryb.

Z drugiej strony, nawet jeśli Wielkiej Brytanii udało się wynegocjować wyższe kwoty po wycofaniu się z rynku, przemysł zatrudnia obecnie jedynie 11 000 osób (liczba ta prawdopodobnie nie wzrośnie po wycofaniu się z rynku) i nie przynosi żadnych rzeczywistych korzyści dla gospodarki brytyjskiej.

Konkluzja

“Wszędzie, w każdym wieku, w każdym obszarze, w każdym obszarze, w każdym ugrupowaniu narodów, niezależnie od ich różnorodności, jedność uczyniła siłę i dobrobyt dla wszystkich w swoim kręgu. Dlaczego Europa powinna obawiać się jedności? -1930 Churchill w artykule o Stanach Zjednoczonych Europy.

Pozostawienie UE bez porozumienia (a najprawdopodobniej nawet z porozumieniem) jest bardzo mało prawdopodobne, aby dotrzymać obietnic złożonych w kampanii “Leave”. Rozsądnie jest sądzić, że obietnice te były siłą napędową głosowania w sprawie Urlopu i dlatego sensowna jest ocena, czy opuszczenie kraju rzeczywiście doprowadzi do realizacji tych roszczeń. Jak pokazuje powyższa analiza, bardziej prawdopodobne jest, że opuszczenie kraju osłabi pozycję Wielkiej Brytanii w świecie, a jednocześnie zapewni niewielką faktyczną suwerenność, handel i zyski z ryb poza nazwą. Brexiters poszukują wpływów dla Wielkiej Brytanii na arenie światowej, ale jak ujął to pani Merkel: “Znacznie lepiej jest mieć wpływ na debatę, kiedy zasiada się przy stole negocjacyjnym i można wnieść swój wkład”. Być może nadszedł czas, aby zastanowić się, dlaczego w pierwszej kolejności zwyciężył głos Leave i zastanowić się, jak to osiągnąć.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *