Skoro Pytasz

Prawo do nie bycia widzianym: Jak kawałek sukna dzieli Europę

NIEDAWNO DUŃCZYK POSZEDŁ W ŚLADY FRANCJI I ZAKAZAŁ ZAKRYWANIA TWARZY W MIEJSCACH PUBLICZNYCH, UDERZAJĄC NAJSILNIEJ W MUZUŁMAŃSKIE KOBIETY NOSZĄCE NIQAB-WEARING. WKRÓTCE POTEM MUZUŁMAŃSKIEJ PARZE ODMÓWIONO SZWAJCARSKIEGO OBYWATELSTWA ZA ODMOWĘ UŚCISKU DŁONI OSOBOM PŁCI PRZECIWNEJ.  CZY TE PRZYPADKI STANOWIĄ UZASADNIONĄ PRÓBĘ OGRANICZENIA PRZESTĘPCZOŚCI I UŁATWIENIA INTEGRACJI KULTUROWEJ, CZY TEŻ NIEPOTRZEBNY ATAK NA WOLNOŚĆ RELIGII, UBIORU I GRANIC OSOBISTYCH? PYTANIE O PRAWO DO ZAKRYCIA TWARZY NIE DOTYCZY TYLKO JEDNEJ GRUPY RELIGIJNEJ LUB PŁCIOWEJ, ALE DOTYKA PYTANIA, KTÓRE DOTYCZY NAS WSZYSTKICH.

To, jak się ubieramy, jest przede wszystkim osobistym wyborem. Jedynymi wyjątkami są sytuacje, w których ma to negatywny wpływ na innych – ale oczywiście nie zawsze jest to wymierne. Tak jak niektórzy twierdzą, że niektóre prowokujące hasła powinny być zakazane, inni nazywają to nieszkodliwym wyrażaniem siebie lub wolnością słowa. Podczas gdy niektórzy z przerażeniem patrzą w oczy na to, co uważają za zbyt wiele ciała, które są publicznie eksponowane – nawet na etykietach obraźliwych lub niemoralnych – inni twierdzą, że to od osoby zależy, jak wiele ich ciała chcą ujawnić i nie muszą być przedmiotem debaty. Jest to głębsza kwestia tego, w jakim stopniu powinniśmy poświęcić naszą własną ekspresję, aby dostosować się do gustów innych.

Dania #NiqabBan

Niedawno dotarła do nas wiadomość, że Dania zdecydowała się uznać niqab za przestępstwo – tj. pełne zakrycie twarzy, gdzie widoczne są tylko oczy, które noszone jest przez niewielką mniejszość muzułmańskich kobiet. Jest to zakazane we Francji od 2011 roku.

Choć niektórzy uważają, jak donosi Time, że jest to ruch islamofobiczny, nowe duńskie prawo “nie wspomina konkretnie o niqabie (zasłona zakrywająca twarz z wyjątkiem oczu) lub burce (bardziej konserwatywne nakrycie głowy i ciała, które zakrywa głowę i ciało i zawiera siatkę ochronną na oczach)”. Do policji należy ocena, czy zakrycie twarzy narusza zakaz i nakazanie sprawcy powrotu do domu. Grzywny wahają się od 1000 koron (156 dolarów) do 10 000 koron (1 568 dolarów) za powtarzające się wykroczenia”.

Można by argumentować, że chociaż wszyscy mamy prawo zakrywać nasze ciała w takim stopniu, w jakim tego chcemy, zakrycie twarzy jest zupełnie inną kwestią. Istnieje wyraźna różnica w zakresie bezpieczeństwa publicznego pomiędzy kobietami wybierającymi długie spódnice i chusty na głowę, kobietami całkowicie zakrywającymi się od głowy do palców, do tego stopnia, że są one nie do zidentyfikowania.

Nawet wielu oddanych muzułmanów zgodziłoby się, że niqab jest niepotrzebnym krokiem za daleko. Podczas gdy argument wciąż stoi na stanowisku, że to, jak wiele z nas samych ujawniamy, nie jest niczyją decyzją, ale naszą własną, kryminalizacja ukrywania twarzy w miejscach publicznych mogłaby potencjalnie ograniczyć przestępczość, pozbawiając tych, którzy mają złe intencje, anonimowości.

Innym kluczowym argumentem wybranym przez Danię było to, że zasłona twarzy tworzy barierę dla integracji. Z pewnością jest tu coś do powiedzenia, ponieważ niqab bez wątpienia zniechęciłby wielu, którzy go nie noszą, do rozpoczęcia z nimi rozmowy. Ale czy jest to naprawdę sprawa polityczna? Niektórzy ludzie są nieśmiali i decydują się nie iskrzyć rozmów z obcymi ludźmi. Czy to również powinno zostać uznane za przestępstwo?

Ten zakaz rodzi pytanie, czy naprawdę mamy obowiązek odsłonięcia twarzy. A kiedy zasada ta jest egzekwowana, czy są jakieś wyjątki? Czy ktoś mógłby zostać zatrzymany przez policję za osłanianie twarzy na przykład w wietrzny dzień, lub jeśli jego twarz jest zakryta z powodu urazu? Rzeczywiście, jest mało prawdopodobne, aby te przykłady były omawiane na tak wysokim poziomie i z taką powagą. Co to jest z przykryciem twarzy niqabem, co konkretnie wywołuje tak ostry sprzeciw?

W rzeczywistości wszyscy znamy odpowiedź: nie jest to kawałek materiału, ale ideologia, którą ten strój reprezentuje. Niektórzy nazwaliby go opresyjnym, albo kojarzyliby go z radykalizmem; z tym wyglądem wiąże się uporczywe piętno. Ale czy za to należy karać kobiety przestrzegające prawa i o dobrych intencjach?

Szwajcaria #Handshake

Innym niedawnym wydarzeniem wywołującym podziały była sytuacja w Szwajcarii, gdzie muzułmańska para odmówiła uścisku dłoni urzędnikom płci przeciwnej. Oszukani przez szwajcarskie władze imigracyjne jako dowód “braku równości płci”, inni twierdzą, że nie należy nikogo dotykać ani czuć się fizycznie komfortowo, aby otrzymać obywatelstwo danego kraju.

Z jednej strony, aby zostać przyjętym i korzystać ze statusu obywatela, trzeba spełniać pewne standardy danego kraju. Istnieje jednak wiele powodów, dla których ktoś może nie czuć się komfortowo dotykając dłoni innej osoby – od osób cierpiących na OCD po osoby, które przeżyły napaść na tle seksualnym – istnieje wiele powodów, dla których ktoś może czuć się niekomfortowo dotykając obcej osoby.

Wartości kulturowe czy religijne to tylko jeden z wielu powodów – tak jak Brytyjczycy często wstrząsają kontynentalnym europejskim obyczajem całowania obcych sobie ludzi na policzkach, tak wielu Europejczyków rezygnowałoby z saudyjskiej normy saudyjskiej, zgodnie z którą mężczyźni ocierają nosy podczas spotkania. Nic dziwnego, że normalne dla jednej osoby jest po prostu niewygodne, a nawet inwazyjne dla drugiej. Ogólnie rzecz biorąc, zmuszanie człowieka do dotykania innego człowieka w sposób, który narusza jego osobiste granice, jakkolwiek trywialne może się wydawać innym, nie jest rzeczą dobrą czy postępową. Ale czy ta para i inni tacy jak oni powinni być zmuszeni do podporządkowania się każdemu drobiazgowemu zwyczajowi kraju przyjmującego, aby zademonstrować swoją integrację?

Katarina Premfors/Getty Images Źródło:: This Insider

Rzeczywiście, kwestia imigracji i integracji jest niuansowana. Istnieją pewne zwyczaje, które kraje wymagają szacunku od nowych obywateli – czy to przepisy dotyczące ubioru, restrykcje dotyczące narkotyków i alkoholu, czy też status kobiet i LGBTQ (przy niedawnym kontrowersyjnym wprowadzeniu w Norwegii “klas zapobiegania gwałtom” dla syryjskich uchodźców). Może po prostu musimy zaakceptować fakt, że wielokulturowość jest trudna, a społeczeństwa, które ją przyjmują, nieuchronnie będą miały do czynienia z szeregiem wyzwań i dziwactw – więc uścisk dłoni lub strój kobiet powinien być może nieco niższy na liście priorytetów.

Francja #BurkiniBan

Podobna debata na temat wyboru stroju przez kobiety muzułmańskie rozpoczęła się w 2016 r., kiedy to Francja zakwestionowała kryminalizację “burkini”, czyli pełnowymiarowego kostiumu kąpielowego, który obejmuje również włosy. Być może jest to już stara wiadomość, ale pierwotna przyczyna polemiki jest bardziej istotna niż kiedykolwiek wcześniej.

Czy jest to postęp społeczny? Fotografia: Vantagenews.com

Zakaz ten został wyśmiewany przez społeczność globalną z powodu braku jasności i nieokreślonej motywacji prawnej – co w gruncie rzeczy zmusiło kobiety do ujawnienia swoich ciał na plaży. To zupełne niedowierzanie osiągnęło punkt kulminacyjny, gdy rozeszła się wieść, że francuska policja zmusiła kobietę do zdejmowania ubrań na plaży po wprowadzeniu zakazu. Czy to odzież jest tym, czego zakazuje rząd? Czy też samo działanie kobiety, która ośmieliła się nie ujawniać swojego ciała w otoczeniu, w którym w społeczeństwach zachodnich jest to normą?

Ponownie wydaje się, że prawdziwym powodem, dla którego władze francuskie uznały takie ekstremalne środki za konieczne, było to, że taka konserwatywna odzież rzekomo nie odpowiadała francuskiej kulturze liberalnej. Ale w rzeczywistości, co jest liberalne w tym, że policja dyktuje, co można nosić, gdy myśli się o własnym biznesie nad morzem? Na szczęście byli oni w większości skazani za to posunięcie, ale nadal widzimy echa tej złowieszczej rasy rzekomego “liberalizmu”, który kiełkuje w górę nad Europą.

Rzeczywistość jest taka, że niezależnie od osobistych przekonań religijnych, każdy ma różne stopnie tego, jak bardzo czuje się komfortowo pokazując światu – i jest to (zwykle) akceptowane. Niektóre kobiety wybierają bikini, inne wolą trochę więcej pokrycia. Jest to wybór osobisty. W wielu krajach europejskich nierzadko zdarza się, że kobiety chodzą całkowicie topless, podczas gdy w innych dostaniesz aghast wygląda najlepiej, a aresztowany na gorsze!

To, jak się ubieramy i jak pokazujemy nasze ciała, jest głęboko osobistą rzeczą – i być może nie powinno być tematem debaty politycznej. A skoro nie jest to kwestia zakrywająca twarz, nie może być uważana za zagrożenie dla bezpieczeństwa – co zatem jest usprawiedliwione karaniem kobiet za to, że nie pokazują swoich ciał?

Muzułmański styl życia i bloger mody Dina Torkia / “Dina Tokio” Źródło: Huffington Post UK

Brytyjska muzułmańska blogerka zajmująca się modą i stylem życia, Dina Torkia, stawia sobie za cel znormalizowanie bardziej skromnych wyborów w modzie. (Nie zapominajmy też, że skromne ubrania, takie jak dłuższe obszycia, a nawet nakrycia głowy, z pewnością nie są unikalne w kulturze islamskiej, a chusta na głowę była w Europie symbolem mody w minionych dziesięcioleciach, co sprawia, że piętno kojarzone z kawałkiem tkaniny jest jeszcze bardziej mylące).

Na temat kontrowersyjnego francuskiego zakazu, dla którego kilka mainstreamowych brytyjskich serwisów informacyjnych wykorzystywało zdjęcie Torkii podczas uprawiania rzekomego burkini na plaży, wykorzystywała fakt, że faktycznie nosiła sprzęt rowerowy, aby udowodnić, że to czyn kobiet zakrywających swoje ciała na plaży został uznany za przestępstwo, a nie ubiór. Jeśli noszenie odzieży rowerowej było dla niej legalne, to dlaczego nie na plaży? A jeśli odzież rowerowa jest dozwolone, to dlaczego nie prawie identyczny strój, który miał słowo “burkini” na etykiecie?

Faktem jest, że w tym konkretnym zakazie brakowało substancji. W słowach Torkia: To tylko mężczyźni mówią kobietom, co mają nosić na nowo”.

Kwestia bezpieczeństwa

Jeśli chodzi o ograniczenia dotyczące tego, jak wiele naszych organów możemy utrzymywać w miejscach publicznych, najpoważniejszą kwestią jest bezpieczeństwo i ochrona publiczna. W takim samym stopniu, w jakim to od jednostki zależy, ile ich ciała pokrywa, zakrycie twarzy jest problemem, ponieważ pozwala to na niepokojący poziom anonimowości.

Rzeczywiście, większość osób noszących niqab nie ma złych intencji, ale jeśli nie ma obowiązku publicznego pokazywania twarzy, to w teorii nie ma problemu z gangiem mężczyzn, aby przemaszerować ulicą, do szkoły lub banku, w balaklawach lub maskach. Jeśli muzułmańskim kobietom pozwala się zakrywać całe ich twarze, to prawo nie może dyskryminować innych, którzy chcą robić to samo.

Bezpieczeństwo publiczne i bezpieczeństwo publiczne jest być może sprawiedliwym usprawiedliwieniem dla zakazu niqabu; chodzi tu o to, aby ludzie musieli pokazać swoją twarz, gdy ukrywanie jej może stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Podczas gdy w niektórych krajach wymóg ten może ograniczać się do lotnisk lub banków, inne państwa mogą wymagać, abyś pokazał swoją twarz w momencie, gdy wyjdziesz z drzwi wejściowych. Podobnie jak w przypadku każdego prawa, państwo ma pewien wybór, aby określić własne granice.

Kwestia ucisku kobiet

Temat kobiecego ucisku jest często podnoszony, jeśli chodzi o islamski strój skromny. Niektórzy twierdzą, że nawet jeśli kobieta nie jest zmuszana do zakrywania się, decyzja ta jest wynikiem albo wychowania w domu, albo prania mózgu przez pozornie opresyjną ideologię, że ciała kobiet nie powinny być postrzegane. Jednak podobne twierdzenia można wysunąć w odniesieniu do każdego zwyczaju!

Można by argumentować, że zachodnie kobiety zostały umyte w bardziej odkrywcze ubrania, że Europa kultywuje system wierzeń, który uściskając ręce lub całując policzki płci przeciwnej jest w porządku. Podczas gdy z pewnością będą przypadki uciskanych hijabów lub kobiet noszących niqab, to hipokryzją i bliskim umysłem jest dla niemuzułmanów uogólnianie rozległej i zróżnicowanej grupy religijnej, podczas gdy według Oxfamu żadne społeczeństwo nie jest w rzeczywistości w 100% wolne od dyskryminacji płciowej. Co więcej, czy nie mówi się kobietom, co mogą, a czego nie mogą nosić pod argumentem, że w przeciwnym razie zostaną uciskane w przypadku nazwania czajnika czarnym?

Być może niqab jest problematyczny, ponieważ podsyca ideologię, że kobiety nie powinny być postrzegane. Że to nie jest obowiązkiem mężczyzn, aby nie nękać, ale że kobieta powinna być odpowiedzialna. W dzisiejszych czasach bardziej niż kiedykolwiek rozpowszechniona “kultura gwałtu” – termin ukuty w latach 70. XX wieku, oznaczający społeczeństwo normalizujące przemoc seksualną i obiektywizowanie kobiet, które uczy kobiety, aby się ukrywać, a nie uczyć mężczyzn, aby nie byli agresorami – jest wzywana jak nigdy wcześniej.

Podczas gdy niektóre feministki popierają niqabis i ich prośbę o wybór sposobu ubierania się, inne nie wejdą na pokład ideologii, która promuje ukrywanie kobiet, ponieważ sugeruje, że kobiety są odpowiedzialne za to, że są nękane przez mężczyzn. Można nawet powiedzieć, że zamiast sugerować, że kobiety powinny ukrywać się jako zniewaga dla kobiet, jest to bardziej obraza dla mężczyzn, sugerując, że nie są one w stanie kontrolować własnych impulsów.

Jednak powszechnie panuje przekonanie niemuzułmanów, że kobiety, które ubierają się w ten sposób, nie mają realnego wyboru. Zostały one albo bezpośrednio nakazane, aby ukrywać, albo wychowane w kulturze, która zamieniła ich perspektywę w taką, która sprawia, że czują potrzebę, aby to zrobić. Chociaż nie ma wątpliwości, że te historie o ucisku istnieją, to po prostu nie jest tak, że wszystkie kobiety noszące niqab-wearing zostały zmuszone do takiego stylu życia. Wielu twierdzi nawet, że ten wybór nie ma nawet nic wspólnego z mężczyznami, ale jest raczej aktem kultu i osobistego oddawania czci. I rzeczywiście, wolność religii jest podstawowym prawem człowieka.

Coraz więcej kobiet na Zachodzie – czy to z rodzin niemuzułmańskich, czy też z mniej surowych środowisk muzułmańskich, gdzie nie jest normą, decyduje się na noszenie niqaba, często wbrew woli własnej rodziny.

Wschodzący fiński YouTuber, “Niqabi Nextdoor”, jest przykładem tej grupy coraz bardziej widocznych europejskich muzułmańskich konwertytów. Pochodząca z niemuzułmańskiej fińskiej rodziny, młoda kobieta przykrywa teraz nie tylko ciało, włosy i twarz, ale nawet nosi rękawiczki, aby ukryć ręce, tak, że nie widać nawet centymetra skóry. Tworzy filmy wideo oferując wsparcie innym kobietom niqabi lub kobietom muzułmańskim rozważającym rozpoczęcie noszenia niqabu, od wskazówek, jak przechowywać jej kolekcję niqab, do tego, jak jeść w miejscach publicznych podczas noszenia go.

Jej łagodne, ale nieapologetyczne zachowanie oznacza, że młoda wpływicielka nie tylko wniosła do rosnącej polemiki nie tylko brakujący wcześniej głos niqab-wearing, ale również podważa powszechnie panujący stereotyp kobiet “niqabi” jako uciskanych, bezgłosowych ofiar, które do niedawna nie miały zauważalnej obecności w mediach społecznościowych, i oczekiwano, że będą widziane i niesłyszane.

Kwestia kultury

Faktem jest, że nie ma “absolutu”, jeśli chodzi o kulturę – a jeśli chodzi o drobne różnice, nie ma definitywnej listy dobra lub zła. Niewielu jest jednak skłonnych spojrzeć w przeszłość w taki sposób, w jaki ich własna kultura zbudowała ich poczucie normalnych sposobów prezentowania się lub interakcji z innymi – my, jako ludzie, jesteśmy po prostu zmuszeni zasymilować się w tłumie, który poznaliśmy.

Kobiety muzułmańskie mogą zostać wezwane do “prania mózgu” w celu ukrycia się – ale czy nie wszyscy byliśmy pod wpływem naszych środowisk? To, czy nosić makijaż, jaki styl ubrań wybieramy, w jaki sposób demonstrujemy naszą płeć, żywność, którą uważamy za akceptowalną i każdy element naszego życia, jest najczęściej wyborem opartym na naszych osobistych środowiskach – czy to z naszego wychowania, czy też wpływów, które dotknęły nas w późniejszym życiu. Zaprzeczanie, że muzułmańskie kobiety mają mniej wolnej woli niż reszta z nas, jest naprawdę raczej ignoranckie.

Poruszanie się do przodu czy do tyłu?

Pytanie, które leży u podstaw tego wszystkiego, brzmi: “Czy ktokolwiek ma prawo, a mianowicie autorytet społeczeństwa rzekomo tolerancyjnego i wielokulturowego, do obrony swoich własnych norm kulturowych? Czy ktoś ma prawo, a mianowicie autorytet rzekomo tolerancyjnego i wielokulturowego społeczeństwa, do przedkładania własnych norm kulturowych nad inne? Pod wieloma względami społeczeństwa europejskie są bardziej postępowe, akceptujące i tolerancyjne niż kiedykolwiek wcześniej. Od wyzwolenia kobiet, poprzez prawa lesbijek, gejów, biseksualistów, biseksualistów i transseksualistów, aż po mobilność społeczną – chociaż nie jest ona doskonała i na różnych etapach w poszczególnych krajach, cała Europa radzi sobie całkiem dobrze jako region.

To powiedziawszy, wspólnota europejska potencjalnie podejmuje również potencjalnie zwrot w innych dziedzinach – stroje i seksualność kobiet są najlepszym przykładem tego, jak ryzykujemy, że cofniemy się do postępu, który już osiągnęliśmy. Zasadniczo paradoksem współczesnego liberalizmu jest to, że z definicji musi on również pozwalać ludziom nie być liberałami. Jacques Derrida określił to mianem “autoimmunologii” – liberalizm z samej swej natury jest podatny na samozabójstwo. Pozwalając ludziom żyć tak, jak chcą, teoretycznie powinni oni również być w stanie dokonywać bardziej konserwatywnych wyborów.

Jeśli chodzi o takie starcia kulturowe, jak te, musimy zadać sobie pytanie: czy wielokulturowość jest dostosowana, czy też o różnorodność? Być może kraje takie jak Szwajcaria i Francja, które twierdzą, że mieszczą w sobie zróżnicowane, tolerancyjne, wielokulturowe społeczeństwa, muszą zaakceptować fakt, że nie mogą oczekiwać, iż ten wachlarz nowoprzybyłych będzie odpowiadał ich stosunkowo wąskiemu postrzeganiu “normalności”. Różnorodność oznacza otwartość i akceptację nowych sposobów działania.

Podczas gdy pewien stopień integracji ze społeczeństwem przyjmującym jest niezbędny (choć jury nie jest w stanie określić, na ile jest to do przyjęcia), nierealne i nieetyczne jest oczekiwanie całkowitego zrzucenia własnej kultury domowej.

To powiedziawszy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo publiczne, czasem trzeba narysować linie, nawet jeśli oznacza to poświęcenia, które muszą ponieść dobrze myślący obywatele. Być może prawo do zakrycia twarzy w miejscach publicznych, kiedy czyniąc to, można by pozwolić mniej zamyślonym obywatelom na korzystanie z tego prawa do anonimowego popełniania przestępstw, jest przykładem tego, gdzie jednostka musi przekazać osobistą wolność dla większego dobra społeczności.

Roxanna Azimy
Roxanna is a European affairs writer and communications professional of British and Iranian descent. Having studied French and Spanish at King’s College London, with an MSc in European Studies from LSE, and currently working at the European Parliamentary Forum on Population and Development in the field of human rights and international development, she strives to increase the visibility of ethical and sociocultural issues in Europe.
https://twitter.com/RoxannaYasmin

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *